Film „Tylko nie mów nikomu” pod okiem prokuratury!

(fot.pixabay)

Toruńska i bydgoska Prokuratura Generalna na dniach zajmie się sprawami pedofilii pośród duchownych w woj. kujawsko – pomorskim, które występują w filmie Sekielskich. 

Informację potwierdził rzecznik Prokuratury okręgowej – prok. Andrzej Kukawski. Prokuratorzy otrzymają akta, w których są zawarte sytuacje nadużyć seksualnych potwierdzone przez sąd. Dodatkowo pod uwagę będą brane sprawy przedawnione.

W filmie przedstawiono m.in postać Mariusza Milewskiego, który domaga się dziś odszkodowania od kurii toruńskiej. Był wykorzystywany przez księdza Jarosława P. Duchowny został przeniesiony przez biskupa Andrzeja Suskiego do parafii w Płucku. Nie podjęto żadnych działań. W parafii św. Kazimierza w Kartuzach na Pomorzu ofiarą molestowania księdza Andrzeja S. padł Marek Mielewczyk. Mężczyzna chciał popełnić samobójstwo, gdy miał 18 lat. Nie udało mu się i trafił do szpitala, a tam opowiedział o wszystkim pielęgniarce. Po zaalarmowaniu kurii, biskup chełmiński Marian Przykucki nie podjął odpowiednich kroków, aby ukarać księdza Andrzeja S. Dodatkowo ofiara przyznała że od początku była naciskana w celu wycofania oskarżenia.

Na stronie fundacji „Nie Lękajcie Się” dostępna jest mapa przedstawiająca miejsca pedofilii w polskim kościele. Projekt został stworzony wraz z toruńską posłanką Joanną Scheuring – Wielgus. Przedstawia około 300 potwierdzonych (w tym 4 w Toruniu i okolic) przez sąd spraw dotyczących nadużyć seksualnych. W raporcie fundacji widnieją nazwiska biskupów, którzy kryli czyny księży. Na liście 25 biskupów znajduje się toruński duchowny – Andrzej Suski.

Prezes fundacji Marek Lisiński domaga się powołania specjalnej komisji obywatelskiej. Uważa bowiem, że te sprawy nie zostaną rozstrzygnięte sprawiedliwie, jeśli będą je oceniać sędziowie – wspólnicy przestępców.

Dodawanie komentarza

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *